Dołącz do czytelników
Brak wyników

Poradnik kupującego

10 stycznia 2022

Jak wybrać kask fullface dla dziecka

0 91

Zacznę od wyświechtanego frazesu, że nie ma nic piękniejszego dla ojców (i dla matek pewnie też) niż dzielenie z potomstwem wspólnej pasji. Pół biedy, gdy Twoim ulubionym zajęciem w czasie wolnym są szachy, wędkowanie albo badminton. Gorzej, gdy jesteś fanem niezbyt spokojnej jazdy na rowerze i prędzej czy później ku rozpaczy babci oraz dziadka zaczniesz namawiać do tego złego również swoje dziecko.


Jazda na rowerze jest cudowna, ale każdy choć raz się przekonał, że bywa bolesna. Czasami bardzo bolesna, a nawet tak, że trzeba wybrać się na wczasy w ośrodku sponsorowanym przez NFZ. Nikt, kto ma choć trochę oleju w głowie (dowolnej lepkości), nie chce, by jego dziecku stała się krzywda po niewinnej wycieczce na rowerze. Oczywiście niewinna wycieczka na rowerze niekoniecznie oznacza jazdę po parkowych alejkach. W końcu naszym ulubionym placem zabaw są często single, bandy, dropy, hopy, rock gardeny i inne takie tam. Kask w takim miejscu jest drugim elementem po rowerze, jaki na pewno trzeba zabrać. Tym bardziej w kask musimy wyposażyć nasze dziecko.

POLECAMY

 


Z naczelnym trochę się posprzeczaliśmy o to, co pociecha powinna mieć na głowie i według Miłosza nie ma żadnych kompromisów. Kask musi mieć albo najwyższe standardy bezpieczeństwa, albo lepiej kupić paletki do badmintona. Niestety, świat jest zbudowany z przeciwieństw i to, co zapewnia największy stopień bezpieczeństwa, przeważnie też nie zapewnia zbyt dużego komfortu na podjazdach. Jest wyciąg, jest fajnie, ale gdy trzeba się drapać na górę rowerem? – Weź mu drugi kask. Zaripostował szybko Miłosz. Można. Ale czy trzeba?

 


Pytanie, jaki kask wybrać, pozostawię otwarte i każdy powinien rozważyć za i przeciw, biorąc pod uwagę umiejętności dziecka oraz to, jak i po czym będzie jeździć… a może skakać. Postaram się jedynie przybliżyć kilka zagadnień, na jakie warto zwrócić uwagę.

 


Masa kasku fullface dla dziecka jest bardzo ważna

Nie chodzi tu jedynie o komfort. Nikt nie lubi na głowie czuć ciężaru, zwłaszcza w czasie jazdy. Dzieci mają dużo słabiej rozwinięte mięśnie szyi. Jazda w ciężkim kasku może spowodować zbyt duże przeciążenia i kontuzje. Jeszcze gorzej działa ciężki kask na drobną szyję młodocianego w trakcie upadków. Można temu przeciwdziałać, zakładając młodemu(-dej) obręcz chroniącą kręgosłup szyjny, np. Leatt Brace. Trudno jest określić, dla jakiego przedziału wiekowego, jaka masa kasku jest odpowiednia. Dzieciaki rozwijają się bardzo różnie, ale nie fundujmy 6-latkowi przyjemności jeżdżenia z kowadłem na głowie.

 

 

Pasek pod brodą w kasku fullface dla dziecka

Niezwykle ważnym elementem decydującym o tym, czy nasz kask przy zderzeniu zostanie na naszej głowie, jest pasek pod brodą. Na pewno widzieliście nie raz wśród filmów „z przewracającymi się ludźmi” zdarzenia, gdzie ktoś gubi kask przy kraksie. Nie jest to spowodowane tym, że zapomniał go zapiąć. Prawdopodobnie pasek był zbyt luźny lub… pękło w nim zapięcie. Pasek to nie ozdoba, nie może zwisać jak korale. Nawet niewielka wywrotka może spowodować, że spadnie z głowy. Oczywiście, nie można przesadzać w drugą stronę – pasek nie może dusić. Wstępną regulację najlepiej przeprowadzić na spokojnie w domu. Jeżeli dzieciak jest niecierpliwy, można posadzić go na krześle i włączyć ulubioną bajkę. Później raz jeszcze sprawdzamy, jak kask leży po zajęciu pozycji na rowerze.

 

 

Jakie zapięcie wybrać w kasku fullface dla dziecka?

W kaskach możemy spotkać kilka rodzajów zapięć. Najpopularniejsze to klamerki z tworzywa (takie jak w plecakach), są łatwe do zapięcia i lekkie. Niestety, badania brutalnie pokazują, że jest to najsłabszy rodzaj zapięcia i tego typu rozwiązania nie są już dopuszczalne np. w kaskach motocyklowych ani DH. Obecnie najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest tzw. double D-ring (DD). Czyli dwie metalowe klamry, przez jakie przekłada się pasek. Minusem jest to, że mały dzieciak nie poradzi sobie z samodzielnym założeniem i zapięciem takiego kasku.

 

Wentylacja i wkładki w kasku fullface dla dziecka

W pełnych kaskach wkładki wewnętrzne zazwyczaj są grubsze i jest ich więcej niż w tych z odpinaną szczęką. Więcej dobrze dopasowanej wkładki zapewnia lepszą stabilność kasku na głowie. Zwłaszcza, że prawdziwe kaski fullface opierają się także na kościach jarzmowych czaszki. Nawet jeżeli w fullface jest dużo otworów, to często są one dodatkowo osłonięte siatką zabezpieczającą przed penetracją obcych obiektów. Wymagają tego normy. Siatki niestety pogarszają przepływ powietrza i w upalny dzień w takim kasku można się poczuć jak w „uszatce” przywiezionej przez wujka zza Uralu.

 

Systemy MIPS, WaveCel i Turbine 360 w kaskach fullface dla dzieci

Nie bez znaczenia są również dodatkowe elementy poprawiające bezpieczeństwo. Przy ewentualnym wypadku jak najwięcej sił musi przejąć kask, by nie przejęła ich głowa. Sama energia uderzenia to nie wszystko. Dla naszej głowy niebezpieczne są również siły rotacyjne. Stąd w lepszych kaskach stosowane bywają systemy wytracające energię rotacyjnego uderzenia. Dzięki temu zmniejszają szanse na szybki obrót czaszki wokół zawieszonego w gleju mózgu, co jest najważniejszą przyczyną wstrząśnienia mózgu. Popularnymi systemami rozwiązaniami są np. MIPS, WaveCel czy Turbine 360.

 

Normy stosowane odnośnie kasków

I na koniec o normach bezpieczeństwa. Każdy kask sprzedawany na terenie Unii Europejskiej powinien posiadać normę EN 1078. Odpowiednikiem tej normy w USA jest ASTM F1447. Oczywiście kaski mogą spełniać jeszcze inne dodatkowe lub wyższe normy, m.in. dotyczące nie tylko odpowiedniej ochrony przed przyspieszeniami liniowymi, ale również przed przyspieszeniami rotacyjnymi, o jakich wspomniałem wyżej.

 


Trzeba jeszcze pamiętać o najważniejszym. Najlepszy kask nie zapewni nikomu supermocy ani nie sprawi, że jest się niezniszczalnym. Każdy producent na metce dopisuje szczerą prawdę, że mimo wszystkich certyfikatów Twoje dziecko może nabawić się poważnych urazów i jego bezpieczeństwo zależy również od Twojej wyobraźni. 

 

 

 

LEATT MTB GRAVITY 1.0 JUNIOR V22
429 zł, 850 g

  • skorupa wykonana z lekkiego włókna ASTM D
  • 16 otworów wentylacyjnych
  • regulowany daszek
  • technologia 360° Turbine
  • poduszki opierające się na kościach jarzmowych
  • zapięcie typu DD
  • kompatybilny ze stabilizatorem karku Leatt Brace
  • certyfikaty i atesty: AS/NZS 2063:2008, ASTM F1952–10,
  • EN1078, CPSC 1203
  • rozmiary: XXS (51–52 cm), XS (53–54 cm)
     

FOX RAMPAGE MIPS YOUTH
150 euro, 1043 g

  • skorupa wykonana z lekkiego polimeru ABS
  • system MIPS
  • 16 otworów wentylacyjnych
  • regulowany daszek
  • zapięcie typu DD
  • certyfikaty i atesty: ASTM F1952-15
  • rozmiary: Y–S, Y–L
     

100% STATUS YOUTH
175 euro, 1383 g

  • skorupa z lekkiego włókna szklanego
  • warstwa wewnętrzna z EPS (polistyren ekspandowany)
  • 14 otworów wentylacyjnych
  • wyciągana wewnętrzna wyściółka
  • regulowany daszek
  • zapięcie typu DD
  • certyfikaty i atesty: ASTM F2032, F1952 CPSC CE,
  • AS Bicycle Standards
  • rozmiary: Y–SM, Y–MD, Y–LG
     

IXS TRIGGER FF MIPS
279 euro, 595 g

  • skorupa double in-mold 360°
  • system MIPS
  • zapięcie magnetyczne
  • otwory wentylacyjne
  • regulowany daszek
  • system dopasowania Ergo Fit Ultra
  • certyfikaty i atesty: EN1078, CPSC, KC, ASTM
  • rozmiary: XS (49–54 cm), SM (54–48 cm), ML (58–32 cm)
     

ROCKBROKS TT-32
249 zł, 455 g

  • wewnętrzna skorupa z EPS (polistyren ekspandowany)
  • odpinana „szczęka”
  • 12 otworów wentylacyjnych
  • rozmiary: 48–53 cm, 53–58 cm

* certyfikaty: EN 1078.2012+A1.2012

 

Przypisy