Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

16 sierpnia 2021

NR 52 (Sierpień 2021)

FUJI Rakan 29 LT 1.1

0 346

Wrażenia z jazdy

Rakan w nowej odsłonie LT to nie jest Rakan z większym skokiem. Nie ma tu żadnego mrugania okiem do miłośników trailówek, zapomnijcie o maratonach po trudnych szlakach. To ciężkie enduro dla silnego i odważnego jeźdźca. Zaraz po zapakowaniu tyłka na siodło da się odczuć długość roweru i ekstremalnie płaski kąt główki ramy. Na łatwiejszych (mniej stromych) trasach można się z nim szarpać i siłować, ale i tak nie osiągnie się dynamiki pozwalającej konkurować z lżejszymi rowerami. Powiem więcej, bez odpowiedniego obycia i mocnego dociążania przodu można się niemile zdziwić i np. zaliczyć poślizg przedniego koła lub nawet wylecieć z zakrętu. Rakan LT przestaje ziewać i zaczyna ryczeć dopiero wtedy, gdy robi się bardzo stromo i trudno. Długa baza kół i kąty pozwalają znaleźć optymalne ułożenie środka ciężkości bez utraty sterowności, a wtedy Rakan przepięknie tnie zakręty, łykając wszystko, co wpadnie mu pod koła. Szybkie serie skrętów wymagają zdecydowania (i najlepiej odpowiedniego nachylenia) oraz pracy ciałem. Sztywność widelca i kokpitu pozwala porywać się na ostre skręty w sytuacjach, w których najchętniej ścisnąłbyś kierownicę i pozwolił rowerowi poradzić sobie samemu (czytaj: jechać na wprost). Dobór opon, dość często ostatnio spotykany, uważamy za bardzo dobry – doskonale trzymają, a gdy przestają trzymać, dają o tym wyraźnie znać kierującemu. Hamulce marki używanej przez gwiazdy DH są bardzo skuteczne i zapewniają wystarczającą siłę, aby zatrzymywać Rakana tam, gdzie chce biker. Podczas testów nie udało się nam ich przegrzać, a nie brakowało ani stromizn, ani upałów.
 

POLECAMY

  1. Tylne zawieszenie w całej okazałości. MLink ma niewątpliwe zalety, ale efektem ubocznym jest komplikacja konstrukcji i wzrost masy wahacza. 
  2.  Rama zapewnia miejsce dla sztycy o skoku większym niż zastosowane 150 mm, ale bidon większy niż półlitrowy się nie zmieści i to tylko z bocznym koszykiem lub magnetycznym Fidlock jak na zdjęciu. 
  3.  Hamulce TRP Quadiem mają wygodną, regulowaną klamkę…
  4.  …a czterotłoczkowy zacisk zapewnia dużą i łatwo kontrolowaną siłę. W tle kaseta Eagle z trybem o 52 zębach, czyli najskuteczniejsze narzędzie do walki z grawitacją. 

Trochę uwagi należy się też zawieszeniu. MLink z charakterystycznym „przełamaniem” tylnego widelca działa podobnie jak w innych rowerach Fuji. Skutecznie zapobiega kołysaniu pod wpływem pedałowania i nie usztywnia się przy hamowaniu. W połączeniu z tylnym amortyzatorem ze zwojową sprężyną bardzo ładnie niweluje nierówności już przy małych prędkościach. Podczas szybkiej, agresywnej jazdy nie brakuje mu ani płynności działania, ani tłumienia, ani skoku. Zawieszenie zapewnia też bardzo spokojne lądowania po skokach – bez hałasu, bez sapania i bez nerwowych odbić zaburzających tor jazdy. Ku naszemu lekkiemu zaskoczeniu okazało się, że przedni amortyzator nie do końca pasuje do charakterystyki tylnego zawieszenia, bo ZEB w testowanej wersji zapewnia optymalną pracę dopiero podczas dużych prędkości. Przy mniej agresywnej jeździe jest trochę ospały i nie daje zbyt wiele komfortu. Najwyraźniej nikt nie brał pod uwagę spokojnej jazdy na tym rowerze.
 

Rozmiary: S, M, L (rozmiar testowany), XL; * podana wartość nie uwzględnia 10 mm podkładek;
** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy

 

Wartości są radykalne i również w tej dziedzinie Rakan LT nie puszcza oka do tych, którzy chcieliby w nim widzieć rower trailowy. To jest poważne enduro i co do tego nie ma wątpliwości. W opisie geometrii trzeba użyć kilka razy przysłówka „bardzo”, pisząc o tym, jak duża jest baza kół, płaski kąt główki, stromy kąt podsiodłowy i długi zasięg. Wszystko to razem powoduje, że Rakan LT nabiera wigoru wraz ze wzrostem nachylenia zjazdu. Podjazdy wymagają cierpliwości, ale dzięki długiemu przodowi skontrowanemu radykalnym kątem podsiodłówki da się bez zsiadania pokonać nawet bardzo strome ścianki.


Dotychczasowy opis brzmi trochę tak, jakbym pisał o zjazdówce, ale uwierzcie, na Rakanie LT da się podjeżdżać skutecznie. Oczywiście skutecznie nie oznacza w tym wypadku szybko, a może nawet oznaczać „bardzo wolno”. Opony i duży rozstaw kół wraz z kinematyką wahacza zapewniają mnóstwo trakcji, a reszta należy do kierującego. Powiedziałbym nawet, że na tym rowerze więcej zależy od cierpliwości niż siły bikera. Jeśli wystarczy cierpliwości, można podjechać sporo. Jeśli zabraknie, trzeba pchać, ale to nie szkodzi, nie będzie o wiele wolniej.
 


Sztywność przodu zmierzona w naszym laboratorium jest dobra i nie odbiega od typowych wartości w tej klasie rowerów. Podczas jazdy trudno mieć do niej jakiekolwiek zastrzeżenia. Sztywność „tyłu” przekładająca się na efektywność napędzania również jest porównywalna do konkurencji. Podobne wartości pokazały pomiary sztywności kół. 

Osprzęt

Rama: aluminium A6-SL | Przedni widelec: Rock Shox ZEB Select+, aluminiowa stożkowa rura sterowa (2206 g) | Damper: Rock Shox Super Deluxe Coil Select+ | Koła: DT Swiss M1900 Spline30 | Opony: Maxxis Assegai EXO+ TR 29x2.5”WT / Maxxis Minion DHR II EXO+ TR 29x2.4”WT (1161/1028 g, dętka 272 g) 
| Korby: Truvativ Descendant 32 z. (170 mm) | Łożyska suportu: SRAM DUB | Kaseta: SRAM GX Eagle XG-1275 (10–52) 12-rz. | Łańcuch: SRAM GX Eagle | Przerzutka tył: SRAM GX Eagle | Manetki: SRAM GX Eagle | Hamulce: TRP Quadiem, tarcze TRP TR-29 203/180 mm | Kier...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy