Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ekwipunek

17 czerwca 2020

NR 40 (Czerwiec 2020)

Buty enduro/all-mountain

136

Pedały są jednym z zaledwie czterech (gdy na nich stoisz) punktów kontaktu z rowerem. Podczas jazdy na stopach opiera się nawet 60% ciężaru ciała! Dlatego tak ważne jest, żeby zachować stabilność, przyczepność oraz komfort. Boso nie pojedziesz. Ba! Nawet nie pójdziesz.

W enduro oprócz efektywności napędzania liczy się stabilność, ale i mobilność na trudnych fragmentach trasy. Wymagana jest też zdolność do wybicia i amortyzacja po lądowaniu. Ale to nie koniec wymagań. W trudnym terenie nie wszędzie da się jechać. Dlatego wygoda, wytrzymałość, komfort i ochrona stóp w trakcie marszu mają niebagatelne znaczenie. Jak rzadko która z dziedzin kolarstwa, enduro/all mountain pozwalają osiągnąć optimum, stosując przeróżne rozwiązania. Rowery różnią się geometrią, medium ściskanym w amortyzacji itp. Jeśli chodzi o buty, to w zależności od preferencji użytkownicy jeżdżą, ścigają się i eksplorują teren, korzystając z pedałów zatrzaskowych albo płaskich (nasza prezentacja w poprzednim wydaniu bB#5/2020). Buty tych dwóch typów, choć wizualnie bardzo podobne, zasadniczo różnią się konstrukcją, twardością i sztywnością podeszwy, a nawet systemami dopasowania do stopy. Żeby dokonać sensownego wyboru, najpierw trzeba zidentyfikować potrzeby i wyróżnić przydatne cechy.

POLECAMY

Płaskie czy z zatrzaskami?

Użytkownicy mający dłuższy rowerowy staż, najczęściej nie ufają rowerowi, na którym tylko stoją. No chyba że dorastali na BMX-ach. W trudnym terenie lubią być z nim ściślej złączeni, ponieważ zapewnia im to lepszą kontrolę nad przemieszczającym się rowerem. Wielu zawodników ścigających się w enduro ceni sobie wpięcie w pedały, także za efektywność w napędzaniu, trudną do uzyskania na pedałach platformowych. Ale brak swobody przy skokach, możliwości modyfikacji ustawienia stopy na pedale w trakcie pedałowania czy momentalnej ewakuacji z roweru podczas wywrotki jest przez wiele osób niedopuszczalny i skłania ich do wyboru pedałów platformowych. W takich właśnie jeździ duża część stylowo wyglądających, a więc wpływowych rowerzystów, pokazujących się na rowerach enduro. To skłoniło przemysł do tworzenia butów, które łączą wizualne zalety butów do platform z możliwością przykręcenia bloku. Dzięki temu nie trzeba już endurówką jeździć w butach do XC, a jeszcze nie tak dawno nawet gwiazdy DH w czasie wyścigów używały tych samych modeli co ich odpowiednicy w czasie igrzysk olimpijskich. Zalety butów XC dotyczące lekkości i jakości transferu energii gasły, kiedy doszło do wypięcia lub pojawiała się konieczność pokonania fragmentu trasy pieszo. Sztywna podeszwa XC utrudnia stąpanie, jest śliska, a węższe (dla lekkości) podparcie pięty utrudnia bieg „z pięty” i destabilizuje na zbiegach. A jakie są Twoje priorytety? 
 

 


Twardość podeszwy

Podeszwy butów do platform powleczone są gumą. W założeniu powinna być miękka i przyczepna, szczególnie istotna jest ta pod śródstopiem. Producenci stosują różne nazwy określające przyczepność i miękkość. W naszym teście mierzymy twardość gumy i podajemy ją w skali Shora. Im niższy parametr, tym bardziej miękka guma. Im bardziej miękka, tym bardziej przyczepna. Wynik poniżej 70 ShA oznacza naprawdę miękką gumę. Ale twardsza wolniej się ściera i jest bardziej odporna na zużycie. W przypadku butów do pedałów zatrzaskowych przyczepność wynikająca z miękkości gumy na podeszwie ma daleko mniejsze znaczenie niż w przypadku tych do pedałów platformowych. Kariera Five10 w świecie butów rowerowych zaczęła się od zastosowania lepkiej gumy używanej w butach wspinaczkowych. Taka miękkość mieszanki prowadzi jednak do błyskawicznego zużycia nie tylko w wyniku ścierania się przy chodzeniu. Piny pedałów, wpijając się w podeszwy, dosłownie rozszarpują miękkie materiały. Żeby znaleźć kompromis pomiędzy przyczepnością do pedałów a odpornością na zużycie, niektórzy stosują podeszwę z mieszanki o dwóch twardościach. Twardszą mieszankę na palcach i pięcie można znaleźć choćby w butach Bontragera. W danych technicznych zawarliśmy informację o różnej twardości, jeśli taka występuje.
Żeby zwiększyć właściwości amortyzacyjne podczas chodzenia, pod spodnią warstwę, tworzącą bieżnik, laminuje się miękkie wypełnienie w postaci pianki EVA, pochłaniające drgania podczas stąpania. 
 

 

 

 

 

 

 

 

Sztywność podeszwy

Ludzka stopa składa się z dziesiątków stawów ułatwiających dopasowanie do podłoża i odbicie od niego w trakcie marszu lub biegu. Pedałowanie to kolejny etap „ewolucji” ruchu i pojawił się na tyle niedawno, że natura nie zdążyła skorygować stopy. O przeniesienie siły mięśni na korbę mechanizmu decyduje ruch posuwisto-zwrotny i tu nie elastyczność, lecz sztywność dźwigni poprawia efektywność. Większy potencjał pedałowania można uzyskać, naprężając mięśnie stopy albo poprzez usztywnienie podeszwy buta, która wspiera ostatnią biomechaniczną dźwignię w łańcuchu kinematycznym. Dzięki temu stopa nie musi przeciwstawiać się wygięciom i mniej się męczy. Dlatego producenci umieszczają wewnątrz podeszwy 
wzmocnienia usztywniające. Jest to przydatne zwłaszcza w butach do pedałów zatrzaskowych, w których akcent pada na efektywność napędzania i łatwo to wykorzystać. Niektórzy producenci podają tzw. indeks sztywności dla łatwiejszego rozróżniania możliwości butów w kolekcji. W naszym teście sami mierzymy sztywność podeszwy i podajemy wartość. Im więcej, tym lepiej? Im więcej, tym efektywniej się pedałuje. W naszym teście mierzymy sztywność od bloku do pięty, a najwyższe uzyskane dla tego testu wyniki przewyższają średnie rejestry butów MTB, testowane w naszym laboratorium. Nadmierna sztywność, zwłaszcza z przodu stopy, utrudnia stąpanie, dlatego niektórzy producenci usztywniają podeszwy od pięty do bloku włącznie, ponieważ palce nie są ogniwem w przekazaniu sił. To można tylko wymacać w sklepie W butach z płaskimi podeszwami nadmierna sztywność podeszwy jest dyskusyjna (nie mierzymy jej). Efektywność jest istotna, ale przyczepność do pedałów wynika także z elastyczności podeszew. 

Bieżnik

Sztywniejsze podeszwy butów do pedałów zatrzaskowych mają najczęściej bardziej uwypuklony bieżnik i większe odstępy pomiędzy poszczególnymi klockami. Za przyczepność pomiędzy podeszwą a pedałem odpowiada blok i zatrzask. W butach SHR-ALP RS Scott zastosował nawet dwa kołki, identyczne stosuje się w zawodniczych butach do XC, bo zwiększają przyczepność w błocie. W butach do pedałów płaskich duże klocki bieżnika przeszkadzałyby we właściwym ułożeniu stopy na pinach pedału. Dlatego najczęściej producenci różnicują wypukłość bieżnika pod śródstopiem, na palcach, i piętach. Wyższe klocki lepiej chwytają przyczepność z gruntem. Im gładsza powierzchnia dolegania do pedału, tym precyzyjniej można modyfikować ułożenie stopy na pedale. Wymaga to jednak dość miękkiej gumy, co stoi w opozycji do trwałości. W butach Leatt zastosowano regularnie rozmieszczone wgłębienia o głębokości odpowiadającej wysokości pinów. Pozwala to im się zagłębiać, zachowując wysoką stabilność buta na pedale, przy twardości gumy zapewniającej odporność. Gładka podeszwa uniemożliwia chodzenie po błocie, dlatego producenci często różnicują wypukłość bieżnika i pod palcami jest on głębszy dla lepszej ewakuacji błota. 
 


Gniazda bloków

W butach do pedałów zatrzaskowych bardzo istotne jest odpowiednie umieszczenie bloku. Musi on być odpowiednio głęboko schowany, żeby z jednej strony nie wyst...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy