Dołącz do czytelników
Brak wyników

Testy , Rowery

29 czerwca 2019

Scott Genius 20 '2009

0 29

 

W bB #10/2008 opublikowaliśmy krótki test nowego Scotta Geniusa Limited, którego mieliśmy okazję dosiąść przed targami Eurobike. Rower, oględnie rzecz ujmując, nie przypadł nam do gustu ze względu na anorektycznie wiotki przód. Pokerowo teoretyzowaliśmy na podstawie specyfikacji, że model dwie półki niżej będzie lepszy. Zaraz po powrocie z Niemiec, polski dystrybutor krzyknął „sprawdzam” i dostaliśmy na kilka tygodni 20-tkę. Szczerze mówiąc, trochę się obawialiśmy, czy będziemy mogli przyznać sobie rację, czy aby rower o 13 tys. zł (sic!) tańszy niż ewidentnie zły Limited, nie będzie o tyleż gorszy... 

Standardy

Scott, przedstawiając drugą generację Geniusa, postanowił przebić standard rynkowy dla rowerów przeznaczonych do maratonów i jeżdżenia górskimi ścieżkami. Wyszedł na przeciw zapotrzebowaniu rynku krajów alpejskich, gdzie rowery do przekraczania Alp są niezwykle popularne. Można na nich podjeżdżać razem z krosówkami, a we wprawnych rękach nie odstają od endurowatych braci na trasach naturalnych. U progu sezonu 2009 większość producentów oferuje w tym segmencie około 130 mm skoku, Genius ma 150. Scott sam przyznaje, że Genius jest na granicy światów, plasując carbonowe wersje jako maraton/trail, a nieco cięższe aluminiowe, o tej samej geometrii, jako trail/allmountain. Genius w katalogu niespodziewanie upodabnia się do cięższego brata - Ransoma (165 mm), jednak tego drugiego jest o jakieś 2,5 kg więcej. Główna różnica to geometria, łagodny kąt nachylenia główki i większy rozstaw kół. Dlatego kanibalizmu nie będzie. Oba rowery służą do zupełnie innej jazdy. 

Budowa i (r)ewolucja

Zarówno przedni trójkąt, jak i cały wahacz 20-tki (włączając haki) wykonane są tak samo, jak w topowych wersjach z carbonu. Rama jest zbudowana z włókien HMF i wg deklaracji jest 20% cięższa niż stosowana w Limited i 10. Na naszej wadze rama „Dwudziestki” z damperem i manetką nim sterującą waży 2422 g!!! Niesamowicie mało! Genius jest długi i przestronny. W nowej wersji, mimo wydłużenia skoku o 20 mm, kierownica znajduje się niżej. Udało się też zwiększyć przekrok. No i teraz najważniejsze. Ze względu na konflikty patentowe ze Specialized, jeden z punktów obrotu wahacza jest powyżej osi koła. W naszej nomenklaturze taki wahacz nazywamy jednoosiowym, bo oś koła zamocowana jest na belce oddzielonej od ramy tylko jednym przegubem (osią obrotu). Jest to obecnie wspólna cecha zawieszeń w całej linii full suspension Scotta. Nietypowy damper Geniusa jest obecnie rozciągany, a nie ściskany. Za amortyzację w całej linii Geniusów odpowiada ten sam amortyzator własnej produkcji Scotta - Equalizer 2. Składa się on z trzech połączonych komór. W każdej z nich znajduje się powietrze. W dwóch mniejszych pełni rolę sprężyny pozytywnej, w większej - sprężyny negatywnej. Zawory OTS (Oil Transfer System) kontrolują przepływ oleju i umożliwiają zamykanie przepływu z głównego cylindra do komór pomocniczych. Zawór sterowany jest manetką z kierownicy. Umożliwia ona szybkie przełączanie pomiędzy 150 mm (pracują wszystkie komory), 95 mm (pracują 2 komory) i 0 mm skoku (zaangażowany jest tylko główny cylinder, który zapewnia awaryjne ugięcie w przypadku najechania na większą przeszkodę). Wraz ze skracaniem skoku maleje SAG, a prześwit zwiększa się o 2 cm. Za przednią amortyzację odpowiada pneumatyczny Fox 32 Talas 150RL z 15-milimetrową osią na szybkozamykacz. Wersja RL o skoku 150 mm jest produ...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy