Spis treści


Możesz kupić e-wydanie

Magazyn dostępny w sprzedaży od 5.08.2017


NOWOŚCI 2018


SPORT
Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Szosowym

Bo był wyjątkowy czempionat. Zapewne opinie o nim mogą być różne, ale kibice polskiego kolarstwa powinni dostrzegać pozytywy tej imprezy. Chyba jeszcze nigdy polskie kolarstwo nie miało tak dobrej pozycji wyjściowej do dalszego rozwoju na płaszczyźnie organizacyjnej i sportowej.


Mistrzostwa Polski MTB XC
Kiedy ogłoszono, że tegoroczne mistrzostwa Polski w cross-country odbędą się w Warszawie, u wielu pojawiła się wątpliwość. Kolarstwo górskie i Warszawa? To chyba do siebie nie pasuje. Mistrzostwa zawsze są wyjątkowe. Na starcie stają wszyscy zainteresowani dyscypliną zawodnicy. To jedna z nielicznych okazji, żeby porównać poziom kolarzy i kolarek w poszczególnych kategoriach. Nagroda też jest niebagatelna, koszulka z orłem na piersi i tytuł mistrzowski na rok, a w sportowym CV na całą karierę.


ROWER 2018
Merida One – Sixty

Poprzednia generacja tego roweru nie była zła, ale Merida nie akcentowała tej maszyny przesadnie i wyglądało na to, że powstała tak jakby przy okazji. W pewnym sensie tłumaczy to małą konkurencyjność roweru na rynku enduro. Tajwańczycy wywęszyli jednak rosnące zapotrzebowanie i postanowił zaznaczyć swą rangę również na tym polu, tworząc One-Sixty. Tym razem naprawdę przyłożyli się do pracy. [czytaj więcej]


3T Strada
3T nie powiela rozwiązań stosowanych przez inne firmy. Twierdzą, że lepiej analizować każdy element roweru na nowo, tworząc coraz to bardziej dopracowane elementy, które jako całość muszą być arcydziełem. I oto jest Strada. Pierwszy rower aero zbudowany pod kątem ogumienia 25 do 30 mm! Aerodynamika była najważniejsza przy tworzeniu projektu, jednak producenci nie chcieli powoływać do życia roweru do bicia rekordów na prostej i idealnie gładkiej szosie. Rower miał być komfortowy i skuteczny także po gorszej jakości drogach, a nawet brukach. [czytaj więcej]



Scott Genius 900 i 700
Mówiąc wprost, nie tylko po naszych artykułach o dwudziestkach dziewiątkach i tegorocznych efektach w EWS-ie, na Geniusa 29” rzuciłem się jak szczerbaty na suchary i całkowicie odpłynąłem, mamrocząc w podnieceniu „takiego chcę”. Co tu dużo mówić, jestem zaprzedanym zwolennikiem tego rozmiaru kół od początku XXI wieku. W 900-tce bardzo odpowiada mi ułożenie środka ciężkości względem osi kół, zwłaszcza przedniego – czuję się na nim włożony do środka, jak w wyścigowym bolidzie. Nie mam poczucia siedzenia na grzbiecie jakiegoś konia.


Trek TruShaft
Coś wisiało w powietrzu. Trek nie używa najbardziej wyrafinowanego systemu zawieszenia na ziemi – ba, wraz z pojawieniem się Slasha i Sessiona zaczęli go jeszcze upraszczać. Zaczerpnięty z zawieszeń potentata w wyścigach Indy patent RE:aktiv był tylko preludium i goście z Penske Racing Shock powiedzieli, że bez ThruShafta nie wycisną z niego wszystkich możliwości. [czytaj więcej]


Fuji Rakan 29 1.5
Wygodny! Rozmiar L daje mnóstwo miejsca na rozciągnięcie pleców, swobodny oddech i generowanie dużej mocy osobom o wzroście ponad 180 cm. Duży rozstaw osi oraz spore wyprzedzenie widelca są gwarantami stabilnego i spokojnego prowadzenia przy dużej szybkości i dają odpowiedni zapas bezpieczeństwa na stromiznach. Rakan bardzo dobrze podjeżdża, zwłaszcza gdy droga pod górę nie jest wymagająca technicznie. [czytaj więcej]


BMC Agonist 01 ONE
Agonist to całkiem nowa gałąź w ofercie szwajcarskiego producenta. Uzupełnia kolekcję obok FourStroke oraz Teamelite. Priorytety przy projektowaniu obejmowały stabilność, komfort, ale i dobrą zabawę. Zoptymalizowane rozwiązania z wcześniejszych modeli nie wykluczają nowego BMC nawet ze startów w poważnych zawodach – jest on wystarczająco lekki do osiągnięcia wielkich celów podczas maratonów. Ale nie jest nacelowany wyłącznie na wynik.


KTM Myroon Sonic i Scarp Sonic
Sonic to po austriacku synonim tego, co najlepsze. To nieprzeciętnie lekkie i bezkompromisowe rowery nastawione na wygrywanie. Zeszłoroczne maszyny wyposażono w najlżejsze dobrodziejstwa, jakie powstały przy okazji roku olimpijskiego. Ponieważ igrzyska nie odbywają się co roku, tak bogato być nie mogło. Ale i tak jest ciekawie. Nowe Soniki są jeszcze bardziej czarne od poprzednich modeli, zgodnie z zasadą: czarny = nowy pomarańczowy. [czytaj więcej]


Marin Wolf Ridge
Pojawienie się tego zawieszenia w Marinie wywołało u mnie ambiwalentne uczucia. Z jednej strony ktoś wreszcie wymknął się ze schematów Horst Linka, VPP, WD Linka i tym podobnych, a z drugiej zadałem sobie pytanie: „po co? Przecież wymienione wcześniej systemy działają.” Nie podoba mi się też, że potężną strukturę wahacza podtrzymują dwa filigranowe popychacze, a proca z damperem przenosić żadnych sił nie może.


Specialized Turbo Levo FSR
Siedząc na Levo, trudno połapać się, że jedzie się na rowerze z silnikiem. Ba! Specialized dołożył wszelkich starań, żebyś uwierzył, że moc generujesz sam, bez potrzeby angażowania elektryki. Jeśli wciąż czytasz, a nie nalewasz do butelek benzyny, żeby oznajmić burżujom swoje poglądy na świat i rower w stanie czystym, to muszę przyznać się do jednego – jazda nim zapewnia furę frajdy, choć jest skrajnie burżujskim produktem. Ma wypaśny silnik „własnej roboty”, indywidualnie dopasowaną baterię akumulatorów, a to szpanerskie „S” „na dziobie” zdobi carbonową ramę... Tak, to jest e-bike na grubych oponach i carbonowej ramie.


Merida Reacto
Nową Meridę Reacto, trzeciej generacji, można było wypatrzyć już podczas wczesnowiosennych wyścigów. Przed oficjalną premierą była ukryta pod kamuflażem podobnym do tego stosowanego na przedprodukcyjnych samochodach ze zdjęć „szpiegowskich” publikowanych przez motoryzacyjne media. Tuż przed rozpoczęciem Tour de France nowy rower został zaprezentowany światu oficjalnie i nas zaskoczył – spodziewaliśmy się jednego, a są dwa, a właściwie nawet cztery.


Rondo Ruut CF2
Na szutrze jest jak wyścigówka i Ruut całym sobą udowadnia, że jest stworzony do ścigania. Mówi o tym atakująca pozycja jadącego, zwartość konstrukcji i wystrzeliwująca w przód geometria. Bardzo nietypowy widelec pozwala w nią ingerować. W niezwykle masywne golenie wmontowany jest insert pozwalający zmienić trail widelca w zakresie kilkunastu milimetrów. Ustawienie kątów ma spore znaczenie dla dynamiki roweru. Szczerze mówiąc, większość testerów po próbach wybrała dla głównej fazy testów ustawienie niższe – Race. [czytaj więcej]


ROWER
B'TWIN Ultra 520 AFGF

Przystępując do testu przyznam, że trochę nas zmyliła nazwa tego modelu. Hmm… Ultra to przecież szosówka do ścigania! Ale jak się okazało, również rower typu endurance. O tym mówią literki w dalszej części nazwy modelu. AF to aluminium frame, a GF to gran fondo. Oczywiście geometria i wyposażenie również jest inne. Tylko czy każdy klient kupujący rower w Decathlonie będzie to wiedział? Ale przejdźmy do naszych wrażeń z jazdy. Na rowerze siedzi się bardzo przyjemnie. Pozycja jest wygodna i nie bardzo wyciągnięta. W płaskim terenie rower jedzie lekko i nie jest typowym endurancem, który daje dużo komfortu, ale nie zważa na wysoką prędkość średnią.


Fuji Supreme 1.3
Nie byłabym sobą, gdybym nie zaczęła od wrażeń wizualnych. Kolor powder blue nie jest odstraszająco babski ani przesadnie krzykliwy. To barwa świadomej użytkowniczki, która nie kupuje roweru po to, żeby cykać na nim selfie i chwalić się przed całym światem, ale po to, aby pokonywać na nim setki kilometrów z uśmiechem na twarzy. Bo jest to zdecydowanie rower długodystansowy. Pozycja nie jest przesadnie rozciągnięta, w górnym chwycie jest wygodna i turystyczna. Kiedy chcemy mocniej depnąć, trzeba złapać barana za rogi.


Liv Avail SL 1
Swoje pierwsze spotkanie z testowanym rowerem Paulina relacjonuje tak: Kiedy wyjechałam z redakcji na „ścieżkę rowerową” (wyboistą dróżkę z dziurawym asfaltem pomieszanym z szutrem), nie zorientowałam się, że jadę na szosówce. Na pierwszych 100 metrach wjechałam na żwir, kilka dziur, wybrzuszony asfalt i w ogóle nie odczułam dyskomfortu. Liv ma naprawdę imponujące tłumienie. Co zaskakujące, rama jest aluminiowa, a z carbonu są tylko widelec i sztyca. Klaudia również chwali sobie komfort jazdy: jak na rower tej klasy, jazda nim jest zaskakująco wygodna. Pędząc po asfalcie, słychać jedynie szum wiatru we włosach.


Look 989
Trzonem oferty francuskiego producenta są rowery szosowe a ich kształty, zastosowane technologie i daleko idąca integracja to znak rozpoznawczy marki. Look zachwyca bez względu na gusta. W hardtailu, który do nas dotarł już na pierwszy rzut oka widać pokrewieństwo i technologie zaszczepione z szosowych konstrukcji.


Wilier Triestina 101X
Manufaktura z siedzibą u podnóża Alp Weneckich nie cieszy się może taką rozpoznawalnością jak Bianchi czy Colnago, ale z powodzeniem od ponad wieku zapisuje się w historii kolarstwa. Z tradycji budowy rowerów szosowych wywodzi swoje wyścigowe DNA sztywny niner o wybitnie sportowym charakterze. Uczciwość i profesjonalizm nakazuje nam uprzedzić was, że każdy z tzw. „piszących testerów” w bikeBoardzie jest za mały na Wiliera. Mimo to nie mogliśmy się powstrzymać, żeby nie sprawdzić w boju żółtoczerwonego bolida. Na co dzień należy do największego z nas – Zbyszek Mossoczy ma 189 cm wzrostu i waży 88 kg. Dlatego wybaczcie, ale o pozycji na nim wiele nie będzie.


Scott Scale 710 Plus
Obcowanie z plusową Scalą nie przywodzi na myśl reszty jej wyścigowej rodziny. Tutaj sam kąt główki jasno mówi, z czym mamy do czynienia. 66 stopni daje około 67 przy dynamicznej geometrii, co zdecydowanie predysponuje ją do zjazdów. Rzeczywiście na płaskim i podjazdach przód jest na tyle lekki, że można machać kierownicą, a rower jedzie prosto. Masa rowerzysty spoczywa na tylnym kole, co przy jego szerokości daje doskonałą trakcję, tylko trzeba uważać, żeby nie zrobić fikołka przez plecy.


EKWIPUNEK
Namiot Quechua Quick Hiker

Dwuwarstwowy namiot z tropikiem o ciekawej technologii Black. Dzięki niej nie zbudzisz się gdy słońce zacznie operować o 4:30, bo w środku jest całkiem ciemno! Podłoga o wymiarach 2,1x1,2 metra pozwala wyspać się dwóm osobom, cztery kieszenie z siatki umożliwiają rozmieszczenie niezbędnych w środku bagaży, a praktyczny sznurek pod szczytem moskitiery rozwiesić oświetlenie czy skarpetki.


Mata Quechua Forclaz A200UL XL
Mata samopompująca po wyciśnięciu powietrza ma rozmiary: 30x47 cm (długość x obwód). Jak wszystkie tego typu maty, sama pompuje się dopiero po parunastu minutach i też trzeba ją do dmuchać dla komfortu.


Krem na otarcia Chapeau
Otarcia nawet najlepszą wycieczkę czy choćby dystans hobby mogą przerodzić w walkę o przetrwanie. Najgorsze, że później rany szybko się odnawiają i na pełną regenerację skóry trzeba poczekać dobry tydzień.
Krem mający być remedium na te urazy zabrałem do testów z czystej ciekawości, nie mając zbyt wiele do stracenia, a więcej do ugrania.


Torby Pro-X
Uchwyt do przewozu szczelnego worka, mocowany dwoma paskami do kierownicy i dłuższym podtrzymującym do mostka. Worek o pojemności 8,8 l ma naklejony rzep, który stabilizuje go w uchwycie. Test wykazał całkowitą stabilność dość niepozornego mocowania, na szutrach i dziurawych drogach gruntowych. Do środka, na styk mieści się samopompująca mata wraz z ultralekkim śpiworem 500 g, lub kilogramowy „superśpiwór” wraz z dmuchaną półkilową matą.


Koszulka i szorty Specialized Utility
„Użyteczny” to bardzo dobre określenie dla stroju, który gwarantuje wygodę i swobodę noszenia. Prezentuje się tak, że nie odczujemy dyskomfortu w bardziej formalnych sytuacjach. Koszulka ma wygląd klasycznego polo, krój jest luźny, ale przemyślany i dobrze dopasowany do sylwetki.


Lampka Mactronic XTR 03
Noise XTR 03 to przednia lampa rowerowa, następca popularnego i cenionego na rynku modelu Noise 02. W komplecie z lampą mamy uchwyt na kierownicę oraz przewód microUSB – USB, natomiast mocowanie na kask trzeba zamówić osobno (12,29 zł) . Uchwyt na kierownicę jest stabilny, ale nieco kłopotliwy w montażu - trzeba chwilę pokręcić plastikową dźwignią, dopasowanie do kierownicy odbywa się poprzez dodatkowe gumowe elementy dystansowe.


Szorty Endura MTR II
Odświeżoną wersję topowych, stylowych spodenek do ambitnego MTB zaprojektowano ze ścisłym uwzględnieniem cech pożądanych podczas zawodniczego ścigania i w jeździe all mountain. Ewoluował zastosowany materiał, który w MTR II a.d. 2017 jest nieznacznie cieńszy, a tym samym lżejszy, jednak bez uszczerbku na trwałości. Orientacja na ściganie została podkreślona smukłym krojem slim-fit, który nawet w porównaniu do Singletrack II Lite jeszcze lepiej sprzyja zachowaniu swobody ruchów dla jeżdżących na wysokim siodle bez droppera.


Okulary Ekoi Perso Evo 6
Lekkie i stylowe okulary dla kolarzy szosowych, sygnowane logo zawodowej grupy Quick-Step. Swobodnie przylegają do twarzy nie powodując uczucia dyskomfortu. Szerokie szkła gwarantują wysoką ochronę oczu i na prawdę szeroki kąt widzenia. Nieobudowane ramką, stanowią główną część konstrukcji.


Buty Bontrager Sonic Women
Buty okazały się idealnie skrojone dla średniozaawansowanej rowerzystki, jaką jestem. Przede wszystkim są kompatybilne z dwoma rodzajami pedałów – SPD i szosowymi. Oczywiście nie nadają się na leśne i górskie eskapady. To zdecydowanie model szosowy. Dla mnie oznaczało to jednak brak dodatkowego stresu związanego z nauką wpinania się w nowy rodzaj zacisku i oszczędzenie lakieru na szosówce.


Kask Specialized S-Works Prevail II
Drugie wcielenie Prevaila zaskakuje technologią i niebywałymi parametrami. Konstrukcja z EPS-u o różnej gęstości ma poprawić ochronę głowy. Bardziej miękki ułożono u góry kasku. Szary, o większej gęstości zlokalizowany jest po bokach kasku. Żeby zwiększyć wytrzymałość i zapobiec rozpadnięciu się kasku podczas uderzenia, w piance został zatopiony aramidowy szkielet. Skorupa jest dość głęboka i tym bardziej zaskakuje realna masa kasku w rozmiarze M: 202 g.


Nie bój się skarpety
Ludzie mają różne fobie. Ja na przykład cierpię na nigrumsockofobię czyli lęk przed czarnymi skarpetkami. Spotykam je na maratonach MTB, na szosie w drodze do pracy, straszą mnie także w górach podczas weekendowych przejażdżek. Budzę się w nocy z krzykiem, bo nawet wtedy nie mogę się uwolnić od wizji skarpetkowego potwora z dziurą na dużym palcu.


Pedały Look S-Track
Pedały Look wyróżniają się zgoła inną konstrukcją. System zapięcia bazujący na dwóch grubych prętach i stalowym bloku (nie mosiężnym, jak to było w starych modelach) z systemem DCS (Dynamic Cleat System). Specjalnie zaprojektowane kanały wzdłuż bloka mają ułatwiać wpinanie nawet w najtrudniejszych błotnistych warunkach. Plastikowy korpus, ups... chciałem napisać kompozytowy, obracający się na chromowo-molibdenowej osi dzięki dwóm dużym łożyskom kulkowym wspartych jednym igiełkowym.


Koła Bontrager Kovee Elite 23 TLR 29
Tym razem mocnej próbie poddaliśmy koła MTB o zaskakujących parametrach. Bontrager, marka z segmentu premium, wprowadziła na rynek model oparty na carbonowych obręczach, które kosztują 3198 zł. To mniej niż wysokiej klasy modele aluminiowe! Obręcz została wykonana metodą OCLV, ma 29 mm szerokości zewnętrznej, wewnętrzny wymiar to 22,5 mm, a wysokość stożka wynosi 25 mm. To naprawdę dobre parametry.


Napęd Wolf Tooth 49T Shimano + Wolf Cage
Zacznijmy od matmy. 525+300 = 825*. Uwaga, teraz będzie trudniej: 89+431 = 520**. Te dwa działania pozwalają oszacować koszt* i masę** kasety XT skonwertowanej tak, żeby przy pomocy tytułowego zestawu uzyskać w istniejącym napędzie Shimano 1×11 większy zakres przełożeń niż seryjny Shimano. Jeśli nie wiesz po co taka konwersja, to albo masz rower z Orłem, albo żelazną łydę. Może być tak, że nie masz i wtedy są trzy opcje: kartkujesz bB do działu porad treningowych, godzisz się na zastosowanie kasety 11 – 46 albo idziesz rozbić mały bank.


Rękawiczki Endura Hummvee Plus Wms
Pancerne rękawiczki, które sprawdzą się na najtrudniejszych trasach enduro. Solidnie wykonane z dbałością o detale. Spód zrobiono z syntetycznej skóry z wstawkami żelowymi rozmieszczonymi w newralgicznych miejscach, dzięki czemu chwyt jest bardzo komfortowy.


Opony Maxxis Ikon 3C TR
Na tapet wzięliśmy ikonę wśród opon przeznaczonych do wyścigów XC. Zalaliśmy ją płynem uszczelniającym, aby móc w 100% wykorzystać jej właściwości. I tu pierwszy plus. Opona łatwo się zakłada na obręcz bez użycia łyżek. Podobnie jest z jej uszczelnieniem. Kilka mocnych machnięć pompką stacjonarną i zaczyna wskakiwać na swoje miejsce. To ważne, ponieważ niektóre modele mają z tym problem.


Siodło Syncros FL 1.5
Gdybym miała wybrać jedną, kluczową cechę, która powinna charakteryzować idealne siodełko, byłaby to „niewyczuwalność”. Po pierwsze, niewiele jest rzeczy, które tak bardzo mogą popsuć przyjemność jazdy jak niewygodne siodło. Dlatego podczas jazdy (i po niej) nie powinniśmy w ogóle zwracać uwagi na jego istnienie. Także pod względem masy, żeby nie dźwigać niepotrzebnego ciężaru na górskich podjazdach. Czy siodło może być zarówno lekkie, jak i wygodne?


Koszyki na bidon z bocznym dostępem
Koszyk to nieskomplikowany i pozornie banalny element wyposażenia, ale z rodzaju takich, które są potrzebne w każdym rowerze, dosłownie. Od topowych szosówek, poprzez rowery enduro i MTB najróżniejszej maści, aż po trekkingi. Bo pić trzeba. W większości przypadków sprawa jest prosta i standardowy koszyk ładowany od góry załatwia sprawę, wystarczy wybrać tylko model zgodny z naszymi upodobaniami. A co zrobić, jeżeli konstrukcja ramy sprawę komplikuje i w przednim trójkącie mamy za mało wolnej przestrzeni?


Koszyk na bidon Fidlock Bottle Twist
Producent wyrafinowanych klamer, zaczepów i elementów montażowych do kasków, toreb i butów z wysokiej półki wprowadził do swojej oferty zaczep pozwalający przyczepić bidon. Ponieważ wymaga on specjalnej butelki, jest to jego pierwszy produkt skierowany do konsumentów, a nie producentów.
Uchwyt składa się z części mocowanej bezpośrednio do bidonu i elementu mocowanego do ramy.


Kask Endura MT500
Zawsze w tym miejscu zaczynam od masy, ceny i zastosowanych rozwiązaniach przyczyniających się do zwiększenia funkcjonalności. W przypadku kasku napisałbym o dopasowaniu i systemach które to ułatwiają, ilości otworów wentylacyjnych, przepływie powietrza wewnątrz, rozwiązaniach takich jak dokowanie okularów, regulacja daszka, uchwyty na pasek gogli i kamerę czy lampkę. Ale tym razem zwrócę uwagę na sam sens kasku. Ale nie o sens jeżdżenia w kasku mi chodzi, bo jest dla mnie niepodważalny i dowody (połamane styropianowe skorupy) trzymam w pudle na szafie. Do rzeczy.


PRZYGODA
Kaszubska marszruta

Całą noc lało tak ostro, że mimo zmęczenia wielogodzinną podróżą i emocjom z Mistrzostw Polski MTB spaliśmy jak kamienie. Ranek wstał jednak rześki, radosny i czysty. Jedziemy na śniadanie! Powiedziałem przeciągając się. Pierwsze były żywiczne wyziewy stosów drew ułożonych ze świeżo ściętej sośniny. Naprawdę czułem w ustach ich smak. W ustach, bo zapach był na tyle intensywny, że miejskie zmysły wszystko pomieszały, a doznania podkreśliła wilgoć po nocnej ulewie. Drugim kęsem były świeże nuty pokrzyw i turzyc. Ale kiedy kolejny raz krzyknęła „maliny!” stwierdziłem, że może lepiej się zatrzymajmy. Zwłaszcza, że obiecała „nazrywam ci”. [czytaj więcej]



Gdańsk – Wołosate
Wszystko zaczęło się dwa lata temu. Jeździliśmy na krótkie rowerowe wypady po okolicznych górkach i lasach. Po kilku miesiącach jednodniowych wycieczek stwierdziliśmy, że to za mało, że pragniemy czegoś więcej. Właśnie wtedy w naszych głowach zrodził się pomysł wyprawy wzdłuż wschodniej ściany Polski. Na początku wydawało się to niemożliwe (siedemnastolatkowie, sami, 1500 kilometrów rowerem?), jednak po długich rozmowach z rodzicami zapadła decyzja – jedziemy! Niestety, albo stety, udowodniliśmy wszystkim, którzy uważają nasze pokolenie za leniwe, zmęczone życiem i nieodpowiedzialne, że są w błędzie.


Zdobyć Śnieżkę na rowerze
Szczyt Śnieżki jest dla licznej rzeszy kolarzy niczym magiczny kwiat paproci, który zakwita tylko raz w roku. Za jego zdobycie gotowi są poświęcić zdrowie cieśni międzykręgowych. Wejściówki na ten wyścig rozchodzą się w 10 minut – niczym na kultowe Trans Provance, Mega Avalanche czy BC Bike Race, a ostatnio i na koncert zespołu Metallica w Tauron Arenie w 2018 roku. Zlane potem klawiatury iskrzyły, ale udało się. Jedziemy! Łatwiejsza część zadania została wykonana.


Blood Road
Gdzieś głęboko w dżungli południowo-wschodniej Azji wszystko nagle nabrało sensu. Rebecca przez ponad trzy dekady ścigała się na rowerze górskim na całym świecie, uprawiała wspinaczkę i rafting, jednak dopiero na wzgórzach w Laosie poczuła, że w końcu osiągnęła wyznaczony cel. Odnalazłam odpowiedzi, których szukałam przez te wszystkie lata – opowiada wzruszona Rebecca – odnalazłam siebie. Rusch zapracowała na swój przydomek: Królowa Bólu. Dla niej jedyną właściwą drogą jest ta najtrudniejsza. Urodziła się w bazie Sił Powietrznych w Puerto Rico 25 sierpnia 1968 roku, zaczęła życie jako nomada.


PORADY
Kawa i rower

Marchewka idealnie pasuje do groszku, kumin do ciecierzycy, a kluski lane do pomidorówki. Tak samo wspaniale smakuje kawa w asyście szosówki. W kolarskim świecie jest symbolem kulturowym, elementem stylu PRO i ważnym dopalaczem. Dlaczego? Wyjaśniamy kofeinowy fenomen.


Jak postępować z agresywnym psem
Letnie rowerowe włóczęgi nierzadko przerywane są spotkaniem z ujadającym psem. W tych mniej cywilizowanych miejscach Europy nadal można natknąć się na dzikie hordy, ale i zwykły podwórkowy burek potrafi nieźle namieszać. Jak się przygotować na psie ataki i ujadania? Rozmowa z lekarzem weterynarii i rowerzystą – Przemkiem Maciejowskim. [czytaj więcej]


Rys. fotolia.pl/tomek

Nerki – narząd do zadań specjalnych
Oczyszczenie osocza ze zbędnych, toksycznych produktów przemiany materii i niektórych leków. Dbanie o bilans wodny w ciele. Wydzielanie erytropoetyny i reniny. Regulowanie gospodarki kwasowo-zasadowej. To najważniejsze z zadań organu, którego sprawność warto regularnie badać.
Dobrze znane sportowcom zjawisko zakwaszenia powstaje w konsekwencji nasilonej glikolizy i rozpadu ATP (adezyno-5-trifosforanu, zmagazynowanej cząsteczki energii). Zwiększa się wtedy koncentracja mleczanu we krwi i akumulacja jonów wodorów (H+). Podobnie jak w reklamie gum do żucia, tak i tutaj spadek pH nie jest mile widziany.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Niejasna przyszłość roweru

Nowy wymiar treningu

Moc „ludzi z żelaza”

Młodzi gniewni polskiego XC… rok później